Brak segregacji odpadów będzie bardziej kosztowny

               Ministerstwo Środowiska poinformowało, że jest w trakcie prac nad projektem nowelizacji ustawy
o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jej główne założenia to wzmocnienie kontroli gmin nad systemem gospodarowania odpadami komunalnymi, zwiększenie kontroli nad strumieniem odpadów komunalnych oraz zwiększenie ilości odpadów zbieranych selektywnie. Najważniejszą zmianą, zaproponowaną przez resort ma być „zwiększenie zachęty do selektywnego zbierania odpadów komunalnych w szczególności przez urealnienie różnicy między stawką opłaty za odbieranie odpadów zebranych selektywnie i stawką opłaty w przypadku kiedy obowiązek selektywnego zbierania odpadów nie jest realizowany”. Oznacza to, że gminy będą zobligowane do podwyższenia stawek opłaty dla odpadów niesegregowanych. Obecnie obowiązujące miesięczne stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi na terenie działań Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie wynoszą 10 zł, w przypadku stosowania zasad selektywnej zbiórki oraz 18 zł, w przypadkach, kiedy odpady gromadzone są w sposób nieselektywny. Różnica między opłatami wynosząca zaledwie 80%, jest dla wielu mieszkańców zbyt małą zachętą, by odpady segregować. Zgodnie z założeniami projektu nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach stawka opłaty za odpady niesegregowane może być nawet czterokrotnie wyższa, aniżeli stawka podstawowa, stosowana w przypadku stosowania selektywnej zbiórki. Taka zmiana ma doprowadzić do zwiększenia efektywności segregacji odpadów, a co za tym idzie ­– zoptymalizowania funkcjonującego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.

         Nie jest to jedyna zmiana jaką przygotowało Ministerstwo Środowiska. Kolejną  propozycją jest wprowadzenie ulgi w opłatach dla osób, którzy posiadają w swoich gospodarstwach przydomowy kompostownik. Ma to wpłynąć na lepsze wykorzystanie odpadów biodegradowalnych oraz zmniejszenie ich masy na składowiskach.